zmień miasto

Uniwersytet Zielonogórski - UZ, Zielona GóraStudenci UZ gotowi na wszystko.

Kosmiczne odkrycie – fale grawitacyjne istnieją

Od 12 lutego 2016 r. cały świat, a przynajmniej świat nauki, mówi o dowodzie istnienia fal grawitacyjnych. To, co Albert Einstein zakładał w swej teorii względności w 1916 r. znalazło potwierdzenie w badaniach ponad 1 000 uczonych. Działali wspólnie, choć na różnych kontynentach. Pierwsza grupa pracowała w LIGO (skrót od Laser Interferometer Gravitational Wave Observatory) czyli Laserowym Obserwatorium Interferometryczne Fal Grawitacyjnych w USA. To obserwatorium składa się z dwóch identycznych ośrodków oddalonych od siebie o ponad 3 tys. km. Jeden z nich znajduje się w Hanford, w pobliżu Richland w stanie Waszyngton, a drugi w Livingston w stanie Luizjana.

W obu tych ośrodkach 14 września 2015 r. zostały zarejestrowane fale grawitacyjne. Przez kilka miesięcy kilkuset naukowców z całego świata sprawdzało odebrany sygnał – czy są to rzeczywiście fale grawitacyjne. W tych badaniach brali udział także Polacy, skupieni w zespole POLGRAW, a wśród nich dr hab. Dorota Gondek – Rosińska, prof. UZ.

Prawdopodobnie to zdarzenie miało miejsce 1,3 mld lat świetlnych temu. Dwie czarne dziury, o masach 36 i 29 mas Słońca, wirując bardzo szybko wokół siebie połączyły się w jedną czarną dziurę, o masie 62 mas Słońca. Pozostałe 3 masy Słońca zostały „wyświecone” podczas połączenia się dwóch czarnych dziur. Ta eksplozja, połączenie dwóch czarnych dziur w chwili, gdy do niej doszło, wygenerowała więcej energii. I wtedy powstały fale grawitacyjne Wówczas nastąpiło najsilniejsze zjawisko astrofizyczne, jakie kiedykolwiek zaobserwowano i zarejestrowano. Na skutek połączenia tych dwóch czarnych dziur w kosmos została wyemitowana olbrzymia energia. Większa niż w tamtej chwili wyemitował pozostały Wszechświat w tym samym momencie. W tym samym momencie powstały fale grawitacyjne.

Detektory LIGO rejestrowały napływające fale grawitacyjne przez 6 miesięcy. Naukowcy cały czas je badają. Dotychczas zanalizowali sygnały z dwóch pierwszych miesięcy. Na tej podstawie można stwierdzić, że fale grawitacyjne to oscylacja czasoprzestrzeni.

Prof. D. Gondek-Rosińska stwierdziła, że najsilniejsze obiekty w kosmosie to zlewające się 2. czarne dziury lub łączące się czarna dziura i gwiazda neutronowa. Dzięki takim detektorom jako LIGO będzie można obserwować następne tego typu wydarzenia. Być może powstanie nowa dyscyplina naukowa – astrofizyka fal grawitacyjnych, która przyniesie informacje o początkach Wszechświata.

Obecnie detektory LIGO są modernizowane. W miejscowości Cascina niedaleko Pizy, gdzie umieszczone jest kolejne laserowe obserwatorium interferometryczne fal grawitacyjnych (tu ramiona detektorów mają po 3 km długości). Stowarzyszenie  VIRGO, bo pod taką nazwą działa, skupia naukowców z pięciu krajów: Włoch, Francji, Holandii, Polski i Węgier.

Więcej miast » | przejdź do wersji ogólnopolskiej »
REKLAMA

Szkoły wyższe w mieście

FB dlaMaturzysty.pl reklama